Wyprawy klubowe

Dzień dziesiąty - A_Gullesfiordbatn

Obudziłem się tradycyjnie rano, jak było jasno. Ciekawe, czy można się tam obudzić latem, żeby jasno nie było. Wyszedłem przez chatkę. Nie żeby lało, ale sucho też nie było. Ruszyłem… więcej


Dzień dziewiąty - Mosjoen_A

Obudziłem się jak zwykle. Rozejrzałem się dookoła. Nic nie zostało z pogodnego nieba. Walą po nim grube chmury, lekko mży. No nic, Nordcap wzywa. Ubraliśmy wszystko co było i ruszamy.… więcej


Dzien ósmy - Trondheim_Mosjoen

Obudziłem się rano. Było jasno. Narobiłem hałasu i dostałem śniadanie. Po śniadaniu spakowaliśmy rzeczy i ruszyli na północ. Po ominięciu Trondheim okazało się, że droga jest płatna, ruch duży, a… więcej


Dzień siódmy - Andalsnes_Trondheim

Wstałem rano. Było jasno. Acha, to już było. Zjedliśmy śniadanie, ruszyliśmy w nieznane. Cały czas wybrzeżem, wzdłuż fiordu posuwaliśmy się naprzód, mniej więcej na północ. Było trochę ładnych widoczków, jakieś… więcej


Dzień szósty - Galdesander_Andalsnes

Obudziłem się rano. Było jasno. Zaczynam martwić się, czy nie popadam w rutynę. Ale nic to, trzeba wstawać. Narobiłem lekkiego hałasu, żeby zaczęły się prace nad śniadaniem. W końcu opuszczamy… więcej


Dzień piąty - Vang_Galdesander

Obudziłem się jak zwykle rano. Było jasno (nie wiem tylko czy już, czy jeszcze). Wyszedłem z chatki - ponury dramat. Przez niebo walą chmury, mżawka, nieciepło (wtedy myślałem, że nie… więcej


Dzień czwarty - Oslo_Vang

Wstaję rano - nie żeby padało, ale ładnie też nie jest. Zwijamy szybko obóz, żeby namioty nie podmokły. Ustawiamy GPS na północ i jedziemy do centrum, na rondko i do… więcej


Dzień trzeci - Stenungsund_Oslo

Rankiem wstałem, przeciągnąłem się. Było znowu jasno. Wyszedłem z namiotu. Zygmunt dłubał przy kole, Axel przeciągał się na materacu popędzając Olę do robienia śniadania. Ziutki spały. Nienerwowo wypiliśmy kawę, zjedliśmy… więcej


Dzień drugi - Ystad_Stenungsund

Wczesnym rankiem zbudziła nas cisza. Maszyny stały, stał i prom. Wyszedłem na pokład - to jest chyba Ystad. Całkowitej pewności nie miałem, ale wiara czyni cuda. Porobiłem parę zdjęć i… więcej


Dzień pierwszy - Śląsk - Świnoujście

Wczesnym rankiem Ziutki i Lelowie zerwali się z posłań, sprawdzili sprzęt i bagaż po raz ostatni i wylegli na ulicę. Ku ich zdziwieniu z hukiem zajechał Gutek na swym gutku,… więcej


Wyprawy

<< Grudzień 2018 >>
PonWtŚrCzwPtSobNie
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

Pogoda

Zaplanuj trasę

Przyjaciele klubu

  • Klub motocyklowy - The Club
  • MOTO-TURYSTA
  • Doctor Riders
  • South Riders Club

© 2018 SRC.pl Wszelkie prawa zastrzeżone

Webdesign: V