Wyprawy klubowe

Dzień dwudziesty - do domu

Wstaliśmy , zjedliśmy i pojechaliśmy. Przez lasy i dąbrowy do Augustowa, i dalej zapchaną tirami drogą na Warszawę. W końcu jakoś dojechaliśmy do stolicy i w dawno niewidzianym tłoku dotarliśmy… więcej


Dzień dziewiętnasty - Solociai_Sztabin

Rankiem wstało słonko i wstał Axel. Krzycząc przeraźliwie na placu wszystkich pobudził. Ciekawe, że normalnie wstaje dopiero na podwieczorek, przesypiając pozostałe posiłki, a tu nie. Krzyczał więc z dołu, aż… więcej


Dzień osiemnasty - Tallin_Solociai

Wstaliśmy rano. Cali, żywi. Axel z niedowierzaniem obmacuje swe kończyny. Żyje. Pakujemy się, ruszamy. Jedziemy drogą na południe. Początkowo asfaltem, a potem zrobiła się droga gruntowa. A my nic, jedziemy.… więcej


Dzień siedemnasty - Joutsa_Tallin

Rankiem wstaliśmy, zrobiliśmy śniadanko i nie budząc gospodarzy odpaliliśmy motory. A może jednak obudziliśmy ich? Widać było jakiś ruch w oknie. Coraz szerszymi drogami, w końcu autostradą dojechaliśmy do Helsinek.… więcej


Dzień szesnasty - Ruikka_Joutsa

Wstaliśmy, zjedliśmy, spakowaliśmy się. Ruszamy. Tego dnia przejechaliśmy spory kawał świata, nie widząc nic przesadnie ciekawego. Kolejne stacje, na ogół automatyczne, które dzięki językowi fińskiemu zawsze są dużym wyzwaniem logistycznym,… więcej


Dzień piętnasty - Ivalo_Ruikka

Tym razem obudziła się Aśka. W samym środku nocy - między 12 a 1.00 Słońce stało wysoko na niebie. Zostało więc uwiecznione. Trochę dziwnie wygląda słońce na północy, ale tak… więcej


Dzień czternasty - Nordcap_Ivalo

Wstałem rano. Wieje nieco mniej, padają przelotne deszcze. Na wzgórzach łażą renifery. Biorę sprzęt i ruszam w pogoń za bydlątkami. Doszedłem je na zboczu. Są ładne, choć zmieniają futro i… więcej


Dzień trzynasty - Alta_Nordcap

Wstaliśmy wcześnie i szybko ruszyliśmy dalej. Pogoda na razie niezła. Zimno, wietrznie, ale nie pada. Przemierzamy bezkresne pustkowia porośnięte jakimś zielskiem. Tu nie ma już nawet trawy. Widoki odjazdowe. Stajemy… więcej


Dzień dwunasty - Tromso_Alta

Jak zwykle budzę się rano. Tym razem nie muszę wychodzić na dwór. Wiem, że leje. Ale wychodzę. Jest zimno, a może nawet bardzo zimno. Ociągając się jemy śniadanie i pakujemy… więcej


Dzień jedenasty - Gullesfiordbatn_Tromso

Wstałem rano. Wyszedłem na dwór - no jest ładnie. Nie pada, gdzie niegdzie trochę niebieskiego nieba. Szybkie śniadanko, pakowanie i ruszamy na północny wschód. Szybko opuszczamy urokliwy archipelag Lofotów i… więcej


Wyprawy

<< Grudzień 2018 >>
PonWtŚrCzwPtSobNie
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

Pogoda

Zaplanuj trasę

Przyjaciele klubu

  • Klub motocyklowy - The Club
  • MOTO-TURYSTA
  • Doctor Riders
  • South Riders Club

© 2018 SRC.pl Wszelkie prawa zastrzeżone

Webdesign: V