Firlej - dzień pierwszy

W czwartek rano wyjechaliœmy z Ziutkami do Firleja jadąc przez Sandomierz, Lublin. Swoją drogą jak ta Polska się zmienia. Powstaje dużo nowych dróg, że nie zawsze aktualizacje GPS nadążają. Pogoda nam sprzyjała więc szybko pokonaliśmy trasę docierając koło południa na miejsce. Na miejscu czekał już na nas właściciel. Zapoznał nas z tajemnicami uruchomienia butli z gazem oraz korzystania z ciepłej wody. Domki kampingowe widać, że nowe, dość wygodnie urządzone, z dwoma sypialniami oraz aneksem kuchennym, łazienką z prysznicem. Teren ogrodzony, zamykany na noc. Blisko jeziora, ale lekko na uboczu. Generalnie...fajna lokalizacja. Sympatyczny Pan właściciel po wydaniu kluczy od wszystkich domków pożyczył nas udanego pobytu i pojechał. Po południu zaczęły nadjeżdżać ekipy motocyklowo-samochodowe. Pierwsza jako szpica przyjechała Asia. Później okrojony Miki Team, wraz z Jurkiem, Memento, Otto oraz samozwańczo zawieszeni członkowie SRC - Axele. Na końcu przybyli Rysie swoim nowym Jeepem, którego amerykanie przysłali im w pakiecie do Harleya. Wieczorem zasiedliśmy do grillowania i biesiadowania.


Wyprawy

<< Grudzień 2018 >>
PonWtŚrCzwPtSobNie
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

Pogoda

Zaplanuj trasę

Przyjaciele klubu

  • Klub motocyklowy - The Club
  • MOTO-TURYSTA
  • Doctor Riders
  • South Riders Club

© 2018 SRC.pl Wszelkie prawa zastrzeżone

Webdesign: V