Dzień piąty

Wstaliśmy raniutko, zjedliśmy śniadanie i po cichutku, nie budząc okolicznych śpiochów spakowaliśmy nasze rzeczy. Na pierwszy ogień poszedł Dubrownik. Najpierw stanęliśmy na widokowym parkingu, a potem zjechaliśmy pod same mury miejskie. Zdecydowanie nie widząc zakazu zatrzymywania dla motorów stanęliśmy boczkiem pod samymi murami nie szkodząc autom, a mieliśmy łatwe dojście do miasta. Pooglądaliśmy centrum, zabudowę przypominającą Wenecję, zwiedziliśmy marinę i poszliśmy na mury. W pewnym miejscu znaleźliśmy śliczną knajpkę rozłożoną na skalnej ścianie nad morzem z małymi tarasikami. Widok z nich był odjazdowy. I nawet nie przeszkadzało nam, że praktycznie oprócz wody ma niewiele do zaoferowania. Po zalaniu żołądków i napasieniu wzroku ruszyliśmy nieco okrężnie z powrotem do motorów. Pojechaliśmy w stronę Makarskiej. Po drodze stanęliśmy nad ślicznymi, szmaragdowymi jeziorkami Baczyńskimi. Miła pani wcisnęła nam trochę nalewek i innych płynnych dobroci. Do Makarskiej dojechaliśmy bez problemów i po chwili pięliśmy się pod górę wąską dróżką na szczyt św. Jerzego. Szczyt ma wysokość zaledwie 1775 m, ale biorąc pod uwagę, że startujemy z plaży, niewiele jest w nawet w Alpach podjazdów o różnicy wzniesień 2000 m. A biorąc pod uwagę kilka wahnięć wysokości tyle było. Droga niebywale malownicza, kręta, w wielu miejscach poprowadzona skalną ścianą, z zakrętami o 180 stopni. Po prostu odjazd. Temperatura na dole wynosiła prawie 40 stopni, u góry 12. Wiał huraganowy wiatr. Poubieraliśmy na siebie całkiem sporo ubranek. Bardzo ubawił nas widok dwojga plażowiczów na pierdzipędzie, którzy na swoje plażowe wdzianka mogli ubrać wyłącznie ręczniki kąpielowe. I jakoś owinięci tymi ręcznikami pojechali. Posnuliśmy się po szczycie, pooglądaliśmy sumiennie widoki i zjechaliśmy w dół. Kilka kilometrów dalej stanęliśmy na kempingu, postawiliśmy namioty. Obok nas byli rozbici bardzo sympatyczni lublinianie, z którymi po kolacji opróżniliśmy resztki naszych flaszek.


Wyprawy

<< Grudzień 2018 >>
PonWtŚrCzwPtSobNie
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

Pogoda

Zaplanuj trasę

Przyjaciele klubu

  • Klub motocyklowy - The Club
  • MOTO-TURYSTA
  • Doctor Riders
  • South Riders Club

© 2018 SRC.pl Wszelkie prawa zastrzeżone

Webdesign: V