3 - Czas powrotów

Po przekroczeniu granicy węgierskiej pojechaliśmy jeszcze do Koszyc. Motory zaparkowaliśmy przed szpitalem wojskowym i po olaniu klubu HD doszliśmy na rynek. Było ładnie. Zwiedziliśmy zabytki, zobaczyliśmy wystawę starych samochodów i motocykli (była nasza Warszawa i Junak), coś wypiliśmy, coś zjedliśmy. W zapadającej nocy pojechaliśmy z powrotem do Dobszyny. Już po ciemku krótki postój u stóp zamku w Krasnej Horce i małe enduro pod domki na campingu. Rano, z stale pogarszającej się pogodzie pojechaliśmy do Spiskiego Zamku, przez niezwykle malownicze osiadla cygańskie. Jak ludność lokalna ruszyła na nas, postawiliśmy motory na koło. Z braku czasu Zamek Spiski zobaczyliśmy z zewnątrz, szybko zwiedziliśmy Spiską Kapitułę i pojechaliśmy na obiad do Lewoczy. Polecamy restaurację u 3 Apostołów - głównie z uwagi na kelnera. Właściwy człowiek na właściwym stanowisku. Potem już w deszczu przez Magurę Spiską, Niedzicę, wzdłuż Dunajca od Krościenka do Kamienicy i dalej na Limanową pojechaliśmy do Ziutka. Wieczorem, dotarliśmy do domów.



Wyprawy

<< Grudzień 2018 >>
PonWtŚrCzwPtSobNie
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

Pogoda

Zaplanuj trasę

Przyjaciele klubu

  • Klub motocyklowy - The Club
  • MOTO-TURYSTA
  • Doctor Riders
  • South Riders Club

© 2018 SRC.pl Wszelkie prawa zastrzeżone

Webdesign: V