2 - Na Węgry

Wstaliśmy raniutko, zjedliśmy śniadanie, umyliśmy motory..., no w każdym razie były czyste. Przejechaliśmy koło jaskini Domica na Węgry. Przebijając się wąskimi i nierzadko złej jakości drogami dojechaliśmy do Miszkolca. Tam zaatakowaliśmy bankomat i narobiliśmy sobie zapasów żywności. Niezłe było to węgierskie jedzonko. Następnie ostro ruszyliśmy na wschód do Tokaju. Bez trudu znaleźliśmy parking niedaleko piwniczek i poszliśmy na zwiedzanie miasta, a szczególnie jego podziemi. Zdegustowaliśmy co dali, nabrali do naszych flaszek co nam najbardziej smakowało i poszliśmy na obiad. Posnuliśmy się jeszcze po mieście i powoli ruszyli na północ, na Słowację.



Wyprawy

<< Grudzień 2018 >>
PonWtŚrCzwPtSobNie
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

Pogoda

Zaplanuj trasę

Przyjaciele klubu

  • Klub motocyklowy - The Club
  • MOTO-TURYSTA
  • Doctor Riders
  • South Riders Club

© 2018 SRC.pl Wszelkie prawa zastrzeżone

Webdesign: V