1 - Na Słowację

Zaopatrzeni w szkło o wielkiej pojemności ruszamy na majówkę na Węgry nabyć odpowiednią (dużą) ilość tokaju, niedostępnego niestety w naszych sklepach. Wczesnym rankiem, w nieustającej ulewie, spotykamy się z Axelami w Katowicach, a z Gutkami i Zygami na A4. Moknąc na wskroś jedziemy do Krakowa do Ziutków. Już na miejscu ze zdziwieniem stwierdzamy, że pada coraz mniej. Ruszamy na południe początkowo zakopianką, potem skręciliśmy na Białkę. Tam spotkaliśmy się z Wrocławiem. Jadąc dalej radośnie przejechaliśmy przez Spisz, zwiedziliśmy kościółek w Spiskim Czwartku i piękną, dziką, zawaloną drzewami i jeszcze zasypaną śniegiem drogą przebiliśmy się na południe Słowackiego Raju. W końcu jakimś cudem dojechaliśmy do Dobszyny, gdzie czekali już na nas Marysia i Grześ. Radości przy piwie nie było końca, a trzeba kłaść się spać, bo czekał nas wytężający kolejny dzień.



Wyprawy

<< Październik 2018 >>
PonWtŚrCzwPtSobNie
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

Pogoda

Zaplanuj trasę

Przyjaciele klubu

  • Klub motocyklowy - The Club
  • MOTO-TURYSTA
  • Doctor Riders
  • South Riders Club

© 2018 SRC.pl Wszelkie prawa zastrzeżone

Webdesign: V