8-dzień ósmy

Wracamy na Słowację Rankiem sprawnie zebraliśmy rzeczy i ruszyliśmy w kierunku północnym. Pogoda nie była nadzwyczajna, ale opady trwały krótko i nie były zbyt intensywne. W czasie jednego z deszczów, akurat bardziej nasilonego, natrafiliśmy na wzgórze z ogromną liczbą krzyży, jakąś wnęką w środku, gdzie stał ołtarz i kamień, być może ofiarny. Z tablicy wywnioskowaliśmy, że chodzi o rok 1241. Ale czy to Węgrzy komuś wlali, czy było akurat odwrotnie, nie wiemy. Po chwili w zlewie jechaliśmy przez sam środek Miszkolca, ale udało się. Wyjechaliśmy tą drogą i w tym kierunku, którym chcieliśmy. Po chwili przestało padać i w małej wiosce stanęliśmy na ..., no stanęliśmy w pewnym celu. Ale krzaczków nie było. Jazda w dalszą drogę trochę się utrudniła z przyczyn technicznych, ale w końcu kolumna pojazdów ruszyła na północ. Wąskimi dróżkami, wśród wzgórz, lasów i zjawisk krasowych dojechaliśmy do ostatniej wioski Anggelek (albo jakoś tak). Tu Gutek spanikował, twierdząc że na rezerwie jedzie już 80 km w terenie górskim. Jak się poszelontało motorem, cisza była. Tak więc wnikliwie obejrzeliśmy jakąś budkę i ustaliliśmy, że to jest stacja. Ostatnich forintów starczyło na 3 litry wachy. W lepszym psychicznie nastroju opuściliśmy Węgry i zatrzymaliśmy się już na słowackim parkingu przed jaskinią Domica. Jaskiń widziałem już wiele, ale ta jest zdecydowanie najładniejsza. Ogromna, w środku płynie rzeka Styks, szata naciekowa - pełny odlot. Tak więc pozwiedzaliśmy sobie jaskinię. Potem szybki skok do Rożnawy do bankomatu i przejazd do Krasnej Horki. Jest to mała miejscowość u stóp pięknego zamku. Krótkie szukanie noclegu i znaleźliśmy przytulny pensjonat z widokiem na zamek. Potem obiadek w pobliskiej knajpce. Jedzenie i piwo - super. I podane szybko. Na zachodzie niebo zaczęło jednoznacznie informować, że doleje. Wróciliśmy w ostatniej chwili do pokoi. Lało całe popołudnie. Więc spędziliśmy je przy kominku i piwku. Jakaś koza ugryzła mnie w palec. Nie będę więcej pchał palca przez dziurę w płocie.


Wyprawy

<< Grudzień 2018 >>
PonWtŚrCzwPtSobNie
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

Pogoda

Zaplanuj trasę

Przyjaciele klubu

  • Klub motocyklowy - The Club
  • MOTO-TURYSTA
  • Doctor Riders
  • South Riders Club

© 2018 SRC.pl Wszelkie prawa zastrzeżone

Webdesign: V