3 - dzień trzeci

Zwiedzanie Egeru Tego dnia w planach mieliśmy zwiedzanie Egeru, zarówno miasta jak i jego piwniczek. Po śniadaniu udaliśmy się do centrum. Na początek zobaczyliśmy XIX-wieczną bazylikę, zbudowaną przez biskupa Pyrkera - drugą co do wielkości świątynię na Węgrzech. Do Bazyliki prowadzą długie schody, ozdobione przez cztery postacie przedstawiające świętych Stefana i Władysława oraz apostołów Piotra i Pawła. Drzwi wejściowe ogromne, wysokie. Nawet Gutek, nie będąc w końcu mikruskiem, nie sięgnął do klamki. Wewnątrz odjazdowe freski. Z bazyliki poszliśmy dalej, zobaczyliśmy pomniki walki z Turkami, kościół minorytów, zamek. Najciekawszy okazał się turecki minaret - najdalej wysunięta na północ budowla tego typu. Dzielnie zaatakowaliśmy jego balkonik. Wejście po schodach dało nam troszkę popalić, bo schody wysokie, a im wyżej, tym ciaśniej. Pod koniec ledwo się mieściłem plecami do ściany. Sam balkonik wąski, nie wzbudzał przesadnego zaufania. Troszkę pokrzyczeliśmy bawiąc się w muezinów i zbiegliśmy na dół. Posnuliśmy się po uliczkach i poszliśmy do dużego parku, pooglądać kwiatki i drzewka. Potem chcieliśmy się pokąpać, ale zbliżała się wielka chmura i straszyła. Wróciliśmy więc na kemping, gdzie przeczekaliśmy burzę. Jak się skończyła, poszliśmy do Doliny Pięknej Pani zwiedzać piwniczki. Wieczorem, zaopatrzeni z jedzenie i picie zrobiliśmy imprezę na kempingu.


Wyprawy

<< Grudzień 2018 >>
PonWtŚrCzwPtSobNie
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

Pogoda

Zaplanuj trasę

Przyjaciele klubu

  • Klub motocyklowy - The Club
  • MOTO-TURYSTA
  • Doctor Riders
  • South Riders Club

© 2018 SRC.pl Wszelkie prawa zastrzeżone

Webdesign: V