Dzień dziewiąty

Powrót do domów W piękny, słoneczny poranek, po śniadaniu, pojechaliśmy krętymi drogami wśród gór na północ. Piękne zakręty, niezła nawierzchnia, widoki. To jest to, czego bardzo brakuje na Węgrzech. Dojechaliśmy do Bańskiej Szczawnicy. Stare, niegdyś bogate miasto górnicze, pełne malowniczych zabytków. Po szybkim oglądnięciu miasta i drobnych wpadkach GPS ruszamy dalej. Droga wiedzie malowniczą doliną w kierunku Zwolenia. Przy dojeździe do krótkiego odcinka autostrady gutek Gutka zaczął przerywać i wesoło mrugać do nas kontrolkami. Jednym słowem, niedomagał. Zaczęliśmy go więc głaskać, ruszać, muskać. W końcu udało nam się powiązać owo mruganie w poruszaniem kabla ze stacyjki. Ochoczo, na wiele rąk, zaczęliśmy pozbawiać Gutka wszelkich mniej lub bardziej niepotrzebnych elementów. W końcu ukazała nam się w całej krasie naga stacyjka. Bez młotka i brechy udało nam się ją wydobyć z przestrzeni pomiędzy lagami, a główką ramy, choć nie w całości. Trochę siłą, a trochę sposobem, rozebraliśmy i ten element. Rzeczywiście, jeden z kabli był ułamany. Niestety, Gutki mają kable lutowane, więc powstał problem ponownego jego przytwierdzenia. Rozejrzeliśmy się dookoła. Poniżej była mała wioska zamieszkała przez tubylców. Posadziliśmy więc Gutka na siodełko, nadaliśmy mu prędkość początkową i potoczył się w dół do wioski. Pędu wystarczyło mu na dojechanie do otwartego garażu zamieszkałego przez dwóch osobników w arbeitancugach – a jest niedziela rano. Co ciekawsze w garażu stały dwa motocykle. Dalsza akcja przebiegła sprawnie. Chłopcy dolutowali nieszczęsnego kabla do przynależnej mu blaszki, a my, w odwrotnej kolejności przymocowaliśmy gutkowi wszystkie odkręcone elementy. Gutek działa. Podziękowaliśmy chłopakom i przez Kremnicę, w stale pogarszającej się pogodzie (ech, ta północ) pojechaliśmy do Vrutek na obiad. Knajpka nieodmiennie zrobiła na nas wrażenie. Ma swój klimat. Po spożyciu zamówionych potraw, tym razem w narastającym deszczu, pojechaliśmy dalej. Przed Orzeszem przestało padać i tak spokojnie dotarliśmy do domów.


Wyprawy

<< Grudzień 2018 >>
PonWtŚrCzwPtSobNie
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

Pogoda

Zaplanuj trasę

Przyjaciele klubu

  • Klub motocyklowy - The Club
  • MOTO-TURYSTA
  • Doctor Riders
  • South Riders Club

© 2018 SRC.pl Wszelkie prawa zastrzeżone

Webdesign: V