1 - Dzień pierwszy

Przejazd przez Słowację na Węgry. Nocleg w Egerze

Prognozy pogody na najbliższe dni były raczej katastrofalne. Przepowiadali nawet lokalne podtopienia. Jacy skromni ci meteorolodzy. Tym niemniej spora grupa spragnionych przygód motocyklistów wczesnym sobotnim rankiem zebrała się na stacji benzynowej pod Pszczyną. Trasa była zaplanowana co do minuty. Znaliśmy miejsca i terminy wszystkich opadów, tory wichur, trasy huraganów i tajfunów. Trzymając się ściśle planu ruszyliśmy na Bielsko, Żywiec, Ujsoły. Za Rajczą tankowanie motorów, na przełęczy Glinka chwila odpoczynku i zwartą grupą mkniemy przez Słowację. Minęliśmy Kubin, Rużomberok i miłą trasą wjechaliśmy już nieco znużeni na przełęcz w Donovalach. W słynnej knajpie był zaplanowany obiad. Obiad okazał się zgodnie z przewidywaniami dobry, więc pokrzepieni cieleśnie ruszyliśmy dalej na południe. Przemknęliśmy przez Bańską Bystrzycę, Zwoleń i już nieco spokojniejszą trasą jechaliśmy w stronę Węgier. Kolejne tankowania, odpoczynki i wymiana żarówki spowodowały 40 minutowe opóźnienie w stosunku do planu podróży. I zabrakło nam tych 40 minut. Około 40 km przed Egerem, już na Węgrzech, zaczęło mżyć, a potem coraz regularniej lać. Poddaliśmy się w jakiejś wiosce i ubraliśmy się we wszelkie posiadane okrycia przeciwdeszczowe. Tak odizolowani od niekorzystnego środowiska dotarliśmy fajnymi winkielkami do Egeru, a potem na nasz ulubiony kemping w Dolinie Pięknej Pani. W tradycyjnym miejscu była zamknięta na głucho brama, na szczęście kawałek dalej odnaleźliśmy wjazd na plac. Deszcz przeszedł już w regularną ulewę, więc czym prędzej pozajmowaliśmy przydzielone nam przyczepy, przebraliśmy się i poszliśmy do naprawdę suchych miejsc, czyli do słynnych egerskich piwnic winnych. Przy pysznym winku, miłych rozmowach oraz rozrywkowej babci polewającej coraz to nowe trunki i proponującej nowe atrakcje bawiliśmy się do późnego wieczora. Zaopatrzeni w spore zapasy napojów, we wciąż lejącym deszczu wróciliśmy na nocleg. Sen ogarnął nas szybko, a deszcz nieustannie robił swoje.


Wyprawy

<< Wrzesień 2019 >>
PonWtŚrCzwPtSobNie
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30      

Pogoda

Zaplanuj trasę

Przyjaciele klubu

  • Klub motocyklowy - The Club
  • MOTO-TURYSTA
  • Doctor Riders
  • South Riders Club

© 2019 SRC.pl Wszelkie prawa zastrzeżone

Webdesign: V