Lelo

Aśka i Lelo 

To było bardzo dawno temu. Obudziłem się i przypomniałem sobie młodzieńcze przejażdżki na motocyklu ? skuterze ? Krzysia w ogólniaku. Ależ była zabawa. To był pojazd niebywale nowatorski – nie miał przekroju czym przypominał motocykl, ale owiewki miał skuterowe, łącznie z osłonami nóg. I miał jeszcze coś, czego w tamtych czasach nie widziałem – rozrusznik elektryczny. I tak sobie wspominam te chwile z rozrzewnieniem i nagle myśl – a może by tak ? Od słowa do czynu i w 2000 roku stałem się dumnym posiadaczem prawa jazdy kategorii ”A”. Wczesną wiosną 2001 nabyłem w salonie Hondy nieco przechodzoną Wirażkę 535. Pierwsza jazda z salonu do domu zakończyła się potężną ulewą i okazało się, że kurtka z polarka nie jest najlepszym rozwiązaniem na motocykl. Ale musiała wystarczyć na cały sezon. Pierwsze traski krótkie, ale już latem byłem częstym gościem w Czechach, na Słowacji i Podhalu. Po roku zaczęła mi doskwierać samotność, więc z radością przyjąłem zaproszenie na spotkanie klubu motocyklowego lekarzy. Było fajnie, pierwszy raz w życiu jazda w grupie. Mój zapał ochłódł, jak na koniec spotkania rozważali, czy się jeszcze damy radę spotkać w tym roku (a była wiosna). Z tego wyjazdu pozostały mi dwie znajomości, które trwają do dziś – Zyguś i Andrzej na BMW. W 2003 roku zmieniłem Wirażkę na Volusię.  Zupełnie nowa jakość jazdy. Zacząłem znowu szukać towarzystwa do wypadów i tak zaczęła się przygoda z Bractwem Suzuki. Trochę nie moje klimaty, ale parę fajnych wyjazdów i spotkań odbyliśmy. I poznałem kupę fajnych ludzi. Jesienią 2004 roku nawiązałem kontakt ze stroną SCC i pojawiłem się na rozpoczęciu sezonu pod Częstochową. I tak wsiąkłem. Zacząłem poznawać nowych ludzi, zaczęły się wreszcie wjazdy we właściwej liczbie, czyli prawie co tydzień, zaczęliśmy się docierać. Lato 2006 obfitowało w spotkania naszej południowej grupy i powstał pomysł stworzenia Chapteru południe. Od pomysłu do realizacji droga była długa i usiana cierniami, ale ostatecznie w grudniu 2006 Chapter Południe zaistniał. Nasze trasy motocyklowe też rozwijały się powoli. Już nie starczały nam wypady weekendowe, zaczęły się wyprawy do okolicznych krajów, potem Nordkapp, Alpy, Węgry, Rumunia.   W 2008 Volusia została zamieniona na Intrudera C800 i wszystko trwało jak dotychczas. W 2009 roku atmosfera w SCC stała się zbyt ciężka i styczniu 2010 Chapter Południe przekształcił się w samodzielny klub SRC. Mija 10 lat mojej przygody z motorami i mnie się jeszcze ciągle chce.  

Wyprawy

<< Wrzesień 2018 >>
PonWtŚrCzwPtSobNie
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930

Pogoda

Zaplanuj trasę

Przyjaciele klubu

  • Klub motocyklowy - The Club
  • MOTO-TURYSTA
  • Doctor Riders
  • South Riders Club

© 2018 SRC.pl Wszelkie prawa zastrzeżone

Webdesign: V