Jurek i Wiola

Dawno, dawno temu Gutek udał się na spotkanie swojej dawnej klasy szkolnej. Na to spotkanie przyszedł również nikomu wtedy jeszcze nieznany Jurek, usiadł cichutko w kąciku, głowę zwiesił smutno i głęboko zamyślił się nad swoim losem.

A dokładnie nad celem przybycia na to spotkanie. Przecież nie ma tu z kim nawet pogadać, oni nie jeżdżą na motorach.

I jak tak siedział ze smutno zwieszoną głową i wyrazem głębokiego smętku na twarzy, gdy do jego ucha dotarło ciche słowo „motocykl”. Depresja opadła z niego natychmiast, zamienił się cały w ucho, to znaczy w słuch oczywiście. Zastrzygł żywo owym organem i po wnikliwiej analizie dochodzących dźwięków ustalił, że to Gutek, dla Juka wtedy jeszcze Janusz, wypowiedział to magiczne słowo. Krew w Jurku popłynęła wartkim strumieniem i z radości niezmiernej rzucił się Gutkowi w ramiona. I uściskały się chłopaki żywiołowo a solidnie. A uścisk Gutka okazał się uściskiem iście niedźwiedzim, którego to uścisku nie wytrzymały bądź co bądź kruche Jurkowe żeberka i popękały sobie z cichym trzaskiem, który utonął w hałasie klasowej imprezy. Nie mamy dokładnych danych dotyczących liczby popękanych żeber, ale spodziewamy się, że może ona być znaczna. Cudem wydobyty z gutkowych objęć kurował się długo i jakimś cudem został przywrócony łonu społeczeństwa, a co zdecydowanie ważniejsze – Klubu.

W owych czasach Jurek wraz z Wiolą jeździli złotawą Dowilką, która to jazda sprawiała im wiele radości. Starali się bywać na wszelakich klubowych spotkaniach i polubiliśmy się wzajemnie.

I tak nastała zima 2011/2012. Tej zimy w domu Jurka zaszły pewne daleko idące zmiany. Złotawa Dowilka została wysłana nieznane, a jej miejsce zajęła opasła maszyna z tej samej hodowli, czyli Goldas.

Od tego czasu często widujemy Jurka i Wiolę na nowej maszynie. Ku naszemu zdziwieniu maszyna owa w Jurkowym ręku doskonale się spisuje zarówno na szerokich, asfaltowych hajłejach, jak i na rumuńskich dziurawych szutrówkach.

Wiosną 2012 roku Jurek z powodzeniem zdał wszystkie wymagane przepisami konkurencje egzaminacyjne i oficjalnie został przyjęty na członka Klubu. I nadal jeździ z nami na kolejne spotkania i wyprawy.

 


Wyprawy

<< Listopad 2018 >>
PonWtŚrCzwPtSobNie
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

Pogoda

Zaplanuj trasę

Przyjaciele klubu

  • Klub motocyklowy - The Club
  • MOTO-TURYSTA
  • Doctor Riders
  • South Riders Club

© 2018 SRC.pl Wszelkie prawa zastrzeżone

Webdesign: V